make up #7 - Black Valentine's!

00:54:00

Happy black saint Valentine's day!

Today, every blogger writes about love and presents valentine's make up. Hmm, I don't mind valentine's, because I think it's really lovable day. But I decide that I don't show You next sweet, pink&red, lovely make up. I made something unusual, not to say weird. I think it's good proposition on gothic party, festival or a date... but only for really brave women. It's experiment... That I really liked!

Szczęśliwych czarnych Walentynek!

Dzisiaj każda blogerka pisze o miłości i prezentuje makijaże walentynkowe. Nie mam nic przeciwko temu świętu, sądzę nawet, że to całkiem sympatyczny dzień. Ale zdecydowałam nie pokazywać Wam kolejnego słodkiego, różowo-czerwonego, uroczego makijażu. W zamian, stworzyłam coś nietypowego, by nie powiedzieć: dziwnego. Myślę, że to całkiem dobra propozycja na gotycką imprezę czy festiwal, lub... na randkę. Ale wyłącznie dla odważnych kobiet! To makijażowy eksperyment... który bardzo mi się spodobał!








Face: foundation Gosh, X-ceptional wear, Porcelain; powder Avon
Eyes: black eyeliner Essence, white eyeshadow Essence, violet eyeshadow Inglot, black eyeshadow Inglot, mascara Avon
Eyebrows: black pencil, Avon
Mouth: lipglosses: light purple and gray

Twarz: podład Gosh, X-ceptional wear, kolor: porcelain; puder z Avonu
Oczy: czarny eyeliner Essence, biały cień Essence, fioletowy cień Inglot, czarny cień Inglot, tusz do rzęs Avon
Brwi: czarna kredka, Avon
Usta: błyszczyki: jasnofioletowy i szary

At the end... Photoshop! I love it!
A na koniec... Photoshop! Kocham to!


You Might Also Like

0 komentarze