Outfit #59 - This is who I really am

05:09:00


Drugie urodziny klubu fantastyki "Fantasmagoria" to wydarzenie, na które czekałam z niecierpliwością. Cieszyłam się nieziemsko na jedną, jedyną myśl: będzie karaaaooooke! Dziś więc prezentuję zestaw imprezowy, ale nadający się także na co dzień (moim, nie do końca normalnym, zdaniem).

Inspiracje są chyba oczywiste - nugoth, punk i te klimaty z domieszką elegancji. Ekstrawagancką spódniczkę zestawiłam z prostymi elementami - koszulką i marynarką. Zdecydowałam się na jasne rajstopy - zależało mi, by zestaw mimo mrocznych nawiązań był wizualnie "lekki" i nowoczesny. Do tego odrobina biżuterii (rzadko mi się zdarza, bym uznała, że mniej znaczy więcej - to jeden z tych nielicznych przypadków) i masywne buty (bo choć w sercu czuję lekkość, to twardo stąpam po ziemi ;)). 

Prosto, ale efektownie. Tym razem zdjęcia autorstwa mojej przyjaciółki <3 Jakość kalkulatora (czyli mojego ukochanego małego Olympusa, którego zawsze mam w torebce), ale liczy się przekaz.

Jak Wam się podoba? 











a tak wygląda kiecka gdy się stoi :P - zdjęcie z sieci

Skirt: Hell Bunny
Top: New Yorker
Jacket: Top Secret
Shoes: Deichmann
Sunglasses: New Yorker
Bracelet: SinSay
Necklace: no name


You Might Also Like

19 komentarze

  1. buty są fajne! oj, jakie fajne - ponieważ moje glany już dawno skończyły w śmietniku (matka wywaliła) to poluję na ich lżejsze zamienniki, ale zwykle zapominam o tym, że ich szukam i w rezultacie ciągle ich nie mam ;P

    a spódnica mi przypomina ośmiornicę - lubię ośmiornice ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czytam komentarze o tych butach to się zawsze zastanawiam na co mi cała szafa obuwia. Ile razy się pojawiam w tym modelu - słyszę, że świetne :D Dziękuję!

      Usuń
  2. A mi meduzą trąci - spódnica, oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O lol, nie sądziłam, że ta spódniczka może aż tak fajnie wyglądać. :3
    Świetnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega spódnica, chyba nawet z bólem dupy oglądałam czyjąś ofertę na Czarnym Markecia na FB ale... i tak bym jej nie nosiła, bo raczej chowam niż odsłaniam nogi... chyba, że dałoby się ją przemycić jako jakąś tunikę czy coś... ale chyba jako spódniczka po prostu na zgrabnych osobach wygląda najlepiej - czy się stoi czy się siedzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież jesteś zgrabna! Ciemne, kryjące rajstopy albo jakieś w pionowe wzory - i byłoby bosko (jeśli masz kompleksy dotyczące nóg)

      Usuń
  5. ale odjechana kiecka totalnie w twoim stylu super <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Looking great as always. I'm loving the skirt!

    x Dawn
    www.wickedlypleasant.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba ta spódnica, naprawdę świetna i taka oryginalna :) Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super Kochana - a się uśmiechasz to już wogole :*) pozdrawiam serdecznie:*)

    OdpowiedzUsuń
  9. howw niceee!<3
    www.supongoestilo.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Twój styl ubierania i niesamowicie mi imponujesz ! Trafilam na Twojego bloga po ukazaniu sié Twojej stylizacji w zeberce i nadal jestem pena podziwu. Nie chce tu pisac o litosci,wspolczuciu czy tym podobnych o których niejednokrotnie pisalas,ze Cie draznia - ale powiem Ci,ze kilka dni temu zlamalam noge, jestem o kulach i specjalnym bucie na miesiac, narzekalam na swoja dole, ale po zobaczeniu Ciebie skarcilam sama siebie za swoj wieczny pesymizm i narzekanie - nie ma przeciez barier ! Jestes naprawde swietna, pelna odwagi sliczna dziewczyna - mieszkam zagranica gdzie ludzie sa bardziej tolerancyjni na ubiór dlatego tym wieksze brawa dla Ciebie ze prezentujesz swoj styl na ulicach naszej szarej Polski. Oby wiecej takich pozytywnych, pelnych marzen i sklonnych do ich spelniania osob jak Ty ! :) mam jeszcze jedno pytanie - swietnie wladasz angielskim, to zasluga jakichs kursów czy nauki na wlasna reke typu ogladania filmow z napisami czy korzystania z konkretnych stron do nauki ? pozdrawiam i milego, slonecznego dnia ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję - jeszcze raz dziękuję. Nie wiem co dodać, to naprawdę miłe. Takie komentarze mnie nakręcają ;)
      Co do angielskiego - nie władam nim świetnie, co najwyżej dogaduję się. W sumie - jakieś osiem lat nauki (szkoła+studia). Nic więcej, nie mam zacięcia ani talentów do języków :) Choć dużo mi dało blogowanie oraz wyjazdy za granicę - nie wiele ich, ale zawsze.

      Usuń
  11. Amazing Skirt! Also the Boots are fantastic ,great Outfit!

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  12. So nice, thanks for commenting my blog. I like this look, very gothic <3
    http://annluckindarkdays.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, I love your boots >_<

    You look great :).

    OdpowiedzUsuń