Review #13 - Wristwatch from Bornprettystore

01:30:00

Apparently the happy know no hours... I could tell that's true, but I am the one that lives against the time. Not literally - in my casket always lacked wristwatches. But recently Bornprettystore has surprised me and offered one of women'swatches for review. I had to take their offer, especcially that they have model I was dreaming about for a long time (but always I had more important expenses). Today I'm inviting you to read a short review of a wristwatch choosen by me. Did I like it? Check out!

Ponoć szczęśliwi czasu nie liczą... Mogłabym stwierdzić, że coś w tym przysłowiu jest, gdyby nie fakt, że należę do ludzi żyjących z zegarkiem w ręku. Nie dosłownie, gdyż w mojej szkatułce zawsze zegarków na rękę brakowało. Jakie więc było moje zdziwienie, gdy niedawno Bornprettystore zaproponowało mi wybór jednego modelu do recenzji. Musiałam skorzystać, szczególnie gdy odkryłam, że mają w ofercie model, o którym marzyłam od dawna (a wiadomo jak to jest - zawsze człowiek znajdzie ważniejsze wydatki). Dziś więc zapraszam Was na notkę poświęconą wybranemu przeze mnie modelowi - czy się sprawdził?




Wristwatch was sent to Poland from China - I was waiting for the parcel for about two weeks, which is not specially long. It was packed in a beautiful, colorful box - I don't know if it was on purpose or not, but the package beautifuly matched with the content.

Zegarek szedł do Polski z Chin - czekałam trochę ponad dwa tygodnie, co nie jest czasem niezwykle długim. Zapakowany był w śliczny kolorowy kartonik - nie wiem czy to zabieg celowy, czy przypadek, ale opakowanie ładnie komponowało się z zawartością.



First impression - what's that smell?! Wristwatch after unpacking didn't smell nice. But after a few minutes it dissipated and I could wear it not worring about my nose.

Wristwatch in real looks like at the photos on the shop's website - it's great. Belt is long enough to wrap it three times around your wrist. It lays down softly, but it isn't too delicate (I don't worry that it will be broken when I pull). The only drawback – there are too few holes. But I have really slim wrist and often have this problem. Besides, I've resolved it easy: hooked up with stud and it works!

Pierwsze wrażenie - co tak śmierdzi?! Zegarek po wyjęciu z opakowania nie pachniał zbyt przyjemnie. Na szczęście po kilku minutach zapach się ulotnił i mogłam go nosić bez obaw o zmysł powonienia.

Wygląd zegarka nie odbiega od zdjęć na stronie sklepu - powiedziałabym nawet, że na żywo jest ładniejszy. Pasek jest na tyle długi, że owijam sobie nim rękę trzykrotnie. Układa się miękko, ale nie jest na tyle delikatny, bym musiała się obawiać o zerwanie. Jedyny mankament - brakuje mi dziurek. Mam jednak niezwykle szczupłe nadgarstki i ten problem dotyka mnie za każdym razem. Myślę więc, że nie będzie dotyczył każdego. Poza tym - radzę sobie z nim w prosty sposób - zamiast o dziurkę zahaczam o ćwieka. I się trzyma!


Clock face is elegant and simple. Glass looks strong, knob works smoothly. Generally I can tell that the wristwatch is really well made. Studs are stuck in imitation leather, so they don't hurt your skin on inner side. I was a bit worried that they'll fall off, but after trying remove any, I can tell that they're very solid. What's important: wristwatch doesn't stain the skin.

Tarcza jest jednolita, elegancka. Szkiełko wydaje się mocne, pokrętło obsługuje się łatwo. Ogólnie mogę stwierdzić, że zegarek został bardzo dobrze wykonany. Ćwieki na pasku wbite są w skórkę - nie widać ich z drugiej strony, więc nie ranią ręki. Trochę się bałam, że będą odpadać, ale po próbie wydłubania jednego stwierdzam, że trzymają się mocno. Co ważne, zegarek nie barwi skóry.



Huge benefit of this model is the opportunity to make many combinations. Besides traditional way to wear it around your wrist, you can try to wrap it around your bag. You can also move the clock face on the belt and you're able to „design” wearing in such a way, that the buckle is on the same side that the clock face (personaly, I like it, because the buckle is simple and pretty) or hidden on the other side of your hand. There are many options and the only limit is our imagination!

Dużą zaletą modelu jest możliwość kombinacji. Oprócz tradycyjnego noszenia zegarka na ręce, możemy kombinować na przykład z opleceniem go wokół torebki. Tarczę można do woli przesuwać po pasku, więc możemy "zaprojektować" noszenie tak, by klamra wypadała z tej samej strony co tarcza (co osobiście lubię, bo klamerka też jest prosta i ładna) lub ukryć ją po drugiej stronie ręki. Opcji jest wiele, ogranicza nas głównie wyobraźnia!



Summarazing: I'm really glad! The quality of Chinese products isn't always the best, but  Bornprettystore doesn't sell us a dud. Ommiting stink after unpacking, I didn't find any defects. Price isn't too high: actually about 7 euro (it's a sale, earlier it costed  about 10 euro). What's more – I've got 10% off code for you! You can find my wirstwatch  HERE. Other bracelet watches - HERE

I sincearly recommend this product. It will complete military and rock outfits very nicely!

Bornprettystorre, thank you! <3

Podsumowując - jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Z jakością chińskich produktów bywa różnie, Bornprettystore jednak nie wciska nam bubla. Pomijając smrodek tuż po wyjęciu z opakowania, wad nie odnotowałam. Cena także nie należy do wygórowanych - w zależności od kursu euro ok. 30 zł (aktualnie jest na przecenie z ok 45 zł). Co więcej - mam dla Was bon zniżkowy na produkty Bornprettystore, więc wyjdzie jeszcze taniej. Ten model znajdziecie TUTAJ. Inne zegarki na bransoletach/paskach - TUTAJ.

Szczerze polecam. Fajnie uzupełni militarne lub rockowe stylizacje!


Dziękuję, Bornprettystore! <3






You Might Also Like

21 komentarze

  1. nie noszę zegarków. może dlatego, że jestem leworęczna i zawsze przeszkadzały mi w pisaniu, założone na lewą rękę, a założone na prawą... wymuszały nienaturalny u mnie ruch patrzenia n prawą ;P
    mam jeden zegarek, pamiątkę po zmarłej babci. założyłam go dwa razy. godzinę i tak sprawdzałam na telefonie ;P
    Twój jednak jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, przyznaję, ja lubię zegarki, ale noszę je głównie jako ozdobę. Odruchu sprawdzania godziny na telefonie nie idzie się pozbyć ;)

      Usuń
  2. This watch is so pretty!

    x Dawn
    www.wickedlypleasant.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Love your watch :)

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie się prezentuje :) Choć nie do końca jest to mój gust :)
    vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zegarek, duży plus za jego oryginalność ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest ten zegarek! Też mam chude ręce i wszystko mi z nich spada ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny zegarek, lubię takie w stylu vintage ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow! nice watch :)

    http://www.lavinajampit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. zegarek jest piękny, bardzo podoba mi się taki design, jednak fakt, że jest z Chin przemawia na jego niekorzyść, przynajmniej wg mnie, nie mam dobrych doświadczeń z paczkami z tamtej części świata.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często zamawiam z Chin i bywa różnie, zresztą tak samo jak z zamówienia z Polski. Akurat ten zegarek mogę polecić z czystym sumieniem, bo przetestowałam ;)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawy zegarek! Podoba mi się! Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń