New cooperation and contest - Dream Catchers!

11:36:00 PM

Podwiązki, uprzęże, pieszczochy - alternatywa je uwielbia, a ostatnio i moda popularna zaczyna się do nich przekonywać. Nic dziwnego - mogą być zarówno fetyszowe, jak i seksowne, a nawet przy odpowiedniej stylizacji kobiece i frywolne. Ja do zdjęć tych śliczności ślinię się od dłuższego czasu, ale ciągle nie miałam okazji, by pomacać i kupić (a lubię macać przed zakupem).

A tu nagle niespodzianka - propozycja współpracy od Dream Catchers, jednej z marek, którą się tak bardzo jarałam!

W ofercie Dream Catchers znajdziecie ręcznie robione dodatki w stylu alternatywnym - podwiązki, uprzęże, ale także przypinki czy oryginalne bransoletki. Ja będę miała przyjemność opowiedzieć Wam o kilku produktach, które otrzymałam... Już wkrótce przemielę je przez swoją Prywatną Maszynkę Jakości. I tutaj - niespodzianka, SZYBKI KONKURS!

Napisz na jaką okazję założyłabyś podwiązkę lub uprząż (i do jakiego stroju!). Spośród odpowiedzi wybiorę tę, którą uznam za najciekawszą - i nagrodzę jednym z drobiazgów widocznych na zdjęciu (którym? to niespodzianka!). Konkurs trwa do północy 21.06, nagrodę wysyłam pocztą (tylko do Polski!) w przyszłym tygodniu. Przy odpowiedzi nie zapomnij podać adresu e-mail - bym mogła się skontaktować :)





Na koniec... Kilka zdjęć zaczerpniętych ze strony Dream Catchers. Miłego oglądania!

 








You Might Also Like

13 komentarze

  1. Skórzana podwiązka do skórzanego underbusta, rozkloszowanej sukienki. Na głowę fedora z szerszym rondem, a na nogi creepersy. Oj tak, lato w pełni ;)

    ReplyDelete
  2. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  3. Zakochana jestem w Demoniach Slu225-B-PU które od kilku dni są w moim posiadaniu. Do nich założyłabym podwiązkę ze zdjęcia nr. 6. Do tego założyłabym przepiękną czarną spódniczkę S.D.L z nitami i klamrami oraz strzępionymi końcami. Na górę czarny underbust z kremowymi wstawkami (koronka) i zarzuciłabym na to wszystko skórzaną ramoneskę. A to wszystko założyłabym nigdzie indziej jak na własny koncert ! Ubrałabym? Ubieram! Do kompletu brakuje tylko przepięknej podwiązki!

    ReplyDelete
  4. Oczywiście czarne zakolanówki,
    do tego piękna czarna koronkowa sukienka tego typu http://modaija.pl/wp-content/uploads/2013/12/czarna-koronkowa-sukienka-1.jpg
    skórzane rękawiczki bez palców
    opaska ze stożkowanymi ćwiekami
    i specjalne bransoletki nakładane na ramię
    Na nogi nałożyłabym moje piękne koturny http://wszafie.pl/uploads/d3/a2/6f/czarne-koturny-z-paseczkiem_32428_d3a26fbd8f819d7793151195619140c3_b.jpg

    ReplyDelete
  5. Hmmm...
    Na jaką okazję? Na uczelnię, na zakupy, na wypad ze znajomymi ;)
    Co? Podwiązkę najlepiej bo różne rzeczy na tych nogach noszę a dodatkowa ozdoba to plus :3
    Do czego? Do czarnej szyfonowej asymetrycznej sukienki oversize spiętej w pasie paskiem :3 A we włosach wianek z czarnych róż. Eh...Nosiłabym :3

    ReplyDelete
  6. Podwiązkę założyłabym na sabat jak każda prawdziwa czarownica :)

    ReplyDelete
  7. Hm, wydaje mi się, że podwiązkę można założyć na każdą okazję - np. na spacer. Do niej czarne zakolanówki - żeby miała co trzymać. Ubrałabym też czerwone spodenki, krótką koszulkę z pieskiem [aniołkiem i diabełkiem ;)] i do nich czarny sweter z dziurami. Na nogi moje balerinki z kokardkami. Z biżuterii może jakieś skromne malutkie kolczyki [mam fajne czarne kuleczki], bransoletkę z koralików i pierścionek z serduchem. ;)
    sektencja@wp.pl
    A Dream Catchers mają ciekawą ofertę, powiem Ci. Oglądam ich od dawna i np. opaski mnie powalały zawsze. [Jak i wspomniana wcześniej podwiązka.] Czekam na Twoja zdjęcia z ich asortymentem. :P

    ReplyDelete
  8. Podwiązkę uważam, że na każdą okazję :)
    Rzecz jasna w mojej szkole nie wypada, ale gdyby można było z wielką chęcią dopasowałabym do czarnej spódniczki, czarnych zakolanówek, jakiś może glanów lub butów glano-podobnych, jeansowej kamizelki i luźnego t-shirta.
    Może na wyjście do kina? Dopasowane do czarnej sukienki, długich czerwonych conversów i własnej inwencji.
    Oh jak wspominałam na wiele okazji!
    Strasznie marzę o takiej podwiązce. :*)
    Uprząż na wyjście ze znajomymi. Do trampek-creepersów ( czerwonych), jeansowych rurek, białego luźnego t-shirta.

    soniak300@wp.pl

    ReplyDelete
  9. Po pierwsze ten pas jest cudny :)
    Po drugie temat konkursowy
    Założyła bym je na randkę po której przeżyła bym swój pierwszy raz
    Założyła by, ją do czarnych pończoch z falbanką (mój chłopak je uwielbia cóż poradzić) na które ubrała bym ciemno zieloną spódniczkę dostatecznie długa by zakryć podwiązkę, ale za krótką by ukryć w pełni pończochy. Moje skórzana krwisto czerwone szpilki i do tego czarna koszula, której rękawy podwinęła bym do wysokości łokci. Do tego kolczyki ćwieki.

    klaudusia44@wp.pl

    ReplyDelete
  10. Och, ja bym taką podwiązkę, o której od dawna marzę, założyła na "romantyczną" sesję zdjęciową, którą zrobiłby mi ukochany, taką mru mru, kizi mizi, tylko dla niego...
    Ale zaraz. Nie mam nikogo takiego! Może pozwiązka od Dream Catchers pozwoli mi... złapać... ukochanego ;>

    lady.ragana@gmail.com

    ReplyDelete
  11. Uprząż założyłabym na spotkanie ze znajomymi, bądź najbliższą imprezę. Dobrałabym do niej lekko ćwiekowane, wysokie czarne szpilki, bardzo obcisłe, ciemnopopielate rurki i jedwabną koszulową bluzkę (by podbić ostry "charakter" delikatnym i szlachetnym materiałem, jakim jest jedwab). Paznokcie pomalowałabym ulubionym ostatnio zielono-granatowo-czarnym lakierem, oczom zafundowałabym podwójne kreski (nad okiem i w załamaniu powieki). Na głowę założyłabym być może kapelusz typu fedora.

    m.orchard90@gmail.com

    ReplyDelete
  12. ojjeku taki pas to nic dla mnie :)

    ReplyDelete
  13. mo nie podobaja sie takie dodatki u dziewczyn ale nie mam nic przeciwko bo kazdy ma swoj gust :)

    ReplyDelete