Outfit #72 - Wings of Butterfly

2:51:00 AM




Tym razem: krótko i na temat. Bez spektakularnej sesji (ostatnia rozwaliła system, teraz będzie mi ciężko samą siebie zadowolić ;)), za to ze zdjęciami zrobionymi na... ściance! Gdy w weekend byłam wolontariuszką przy okazji wyborów Miss Polski na wózku 2014, do jednego z moich obowiązków należało pilnowanie castingu do agencji modelek Butterfly. Nikogo chyba nie zdziwi, że i ja się zgłosiłam ;) A skoro foty wyszły fajnie, a zestaw, który miałam na sobie ostatnio należy do moich ulubionych - pora na notkę i o ciuchach słów kilka!


photoshop by me


Jak pewnie część z Was zdążyła zauważyć - czerń i biel władają moim sercem. Do tej pory mogliście obserwować je w przeróżnych wzorzystych kombinacjach. Połączenie kropek z krzyżami, czaszek w różnych rozmiarach, pasków - to już tutaj było wielokrotnie. Tym razem postawiłam na prostsze rozwiązania. Ale nie nudne.

W legginsach zakochałam się całkiem niedawno - gdy wygrałam w konkursie FashionWall bon na zakupy w E-marilyn. Na pierwszy rzut oka - biel. I tyle. Wystarczy jednak spojrzeć po raz drugi, by dojrzeć kontrast.  Łączenie czerni i bieli jest modne, tym bardziej więc lubię pomysły, które po prostu są świeże. Tak jak tutaj: tył legginsów jest czarny. Po prostu.

Bluzka to mój kolejny niezwykle satysfakcjonujący łup. Uwielbiam kropeczki, a ten słodki model dorwałam w New Yorkerze za niecałe... 10 zł. Szczęście jest podwójne, bo wcześniej śliniłam się do niej, ale cenę powyżej pięciu dych uznałam za absurdalną. Takie wyprzedaże to ja lubię! 


Nie byłabym sobą, gdybym nie wzmocniła dość prostej bazy jakimś wyrazistym elementem. Tym razem nawet dwoma. Stanęło na marynarce z ćwiekami (przy których wbijaniu swego czasu połamałam wszystkie paznokcie... ale było warto!) i masywnych buciorach. Zwłaszcza, że pogoda nie dopisywała i pracę co chwilę przerywał deszcz i wiatr. Buty podkreśliły, że twardo stąpam po ziemi (ach, ten profesjonalizm widoczny na pierwszy rzut oka!) i wzmocniły rockowy charakter stylizacji. Poza tym - były wygodne. A to podstawa, gdy cały dzień człowiek spędza w biegu.

Co Wy na to?

Przy okazji - zapraszam na fanpage Butterfly. Agencja dopiero się rozkręca, ale gwarantuję, że warto! :)


Leggings: E-marilyn
Top: New Yorker
Jacket: Carry + DIY
Rings: H&M
Shoes: Shoelook

You Might Also Like

16 komentarze

  1. That lip color really suite you :)

    Check out my new post Here!!!

    ReplyDelete
  2. Looks fantastic! Love the Colour of your Lipstick <3

    Happy Friday :)

    ReplyDelete
  3. świetnie Ci jest w tym Twoim makijażu, Sylwia - uwielbiam Cię taką!

    P.S. pozdro znad Bałtyku ;P wreszcie dotarłam na swój wymarzony urlop ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ooo, ale masz fajnie! Tylko... co Ty robisz przy kompie? :P

      Delete
  4. Świetna ta bluzka! :3 Zazdroszczę!

    ReplyDelete
  5. Z tego co zauważyłam masz naprawdę sporą kolekcję legginsów, której szczerze zazdroszczę :P Połączenie czerni i bieli zawsze kojarzyło mi się z podstawówką i apelami na które zawsze trzeba było przyjść właśnie tak ubranym. Teraz widzę, że czerń i biel niekoniecznie musi oznaczać tylko z zakończenie roku szkolnego - może być ładnie i rockowo :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Fakt, mam :D Choć z drugiej strony praktycznie nie posiadam spodni - bo jakoś tak nie lubię. Więc się wyrównuje ;)

      Delete
  6. połączenie bieli i czerni zawsze będzie dla mnie mega kobiece i na topie :) wyszło super ! Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  7. Taki styl to nie do końca moje klimaty (kiedyś ubierałam się aż za mrocznie i zwyczajnie mi się znudziło, chociaż... ostatnio znowu zaczyna mi tego brakować), ale bardzo lubię połączenie czerni i bieli. I naprawdę podoba mi się Twój makijaż :)

    ReplyDelete
  8. Cudowna stylizacja, pozazdrościć tylko tego że znalazłaś swoją pasje i styl.

    ReplyDelete
  9. Jestem jak najbardziej na tak :) Wyglądasz po prostu pięknie! Kocham połączenie bieli z czernią - czuję się wtedy trochę jak Yennefer ( hehehe) :P Na takie buty poluję - są idealne :D

    ReplyDelete
  10. Nie noszę białych spodni bo zaraz bym je ubrudziła;)
     mój blog coomedyyyy  

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj, skąd ja to znam :D Ale dla tych musiałam się poświęcić, bo mnie zauroczyły :D

      Delete
  11. Cute look, love the lipstick ! xx

    Blanche

    http://TheAlbatrossPhotography.blogspot.com

    ReplyDelete

Wigsreview

Nastydress

Tosave.com