Outfit #73 - Storm

8:30:00 AM



Świat jest mały. Zaskakujące, jak czasem bardzo. Przekonałam się o tym po raz kolejny niecałe dwa tygodnie temu - w trakcie wyborów do Miss Polski na wózku, a właściwie w trakcie przygotowań (pełną relację znajdziecie TUTAJ). Przypadła mi wtedy rola wolontariuszki. W przerwie między obowiązkami - ekipa zgarnęła mnie na krótką sesję zdjęciową - efekty możecie podziwiać na zdjęciach. Szok i niedowierzanie nastąpiły kilka dni później, gdy dowiedziałam się, że ten miły i niepozorny fotograf... to człowiek, którego prace podziwiałam od dawna. Dziś więc post, który znaczy dla mnie coś więcej. Post przedstawiający sesję, w trakcie której zupełnie przez przypadek spełniło się jedno z moich marzeń - krótka współpraca z fotografem skrywającym się pod pseudonimem Anapt. Radość? To mało powiedziane.





Zdjęcia zdjęciami, ale ideą tego bloga jest prezentowanie mojego stylu. A więc ciuchów. Co mogę powiedzieć o zestawie, który mam na sobie? Właściwie niewiele - bazę i jedyny duży element stanowi sukienka. Upolowałam ją niedawno w jakimś małym sklepiku we Wrześni za trzy dyszki. Zdziwiłam się gdy na metce odkryłam informację, że to produkt włoski. Jak zwykle w przypadku sukienek źle oszacowałam długość. Jestem niska i gdy siedzę wiele rzeczy wypada na mnie dłuższe niż powinno. Myślałam więc, że sukienka będzie w kolanko, a mnie czekają przeróbki związane ze skracaniem. Tradycyjnie - podekscytowana pięknym wzorem, źle oceniłam długość. Okazało się, że zainwestowałam w maxi - i choć się tego zupełnie nie spodziewałam, to taka długość podoba mi się jeszcze bardziej niż sobie wyobrażałam. Niesamowicie wysmukla sylwetkę.



Dodatki - to już tradycja. Ulubione sandałki na koturnie i mocna rockowa biżuteria. Lekkość i prostota - lato. To prawdopodobnie ostatni wakacyjny zestaw w tym roku - w powietrzu czuć już jesień... Ostatnie słońce tego lata, ostatnie burze. Stąd elementy niebieskie - pasemka we włosach w kolorze nieba i paznokcie przypominające ciężkie burzowe chmury.

I tym akcentem kończę notkę. Szalejące na sukience wzory chyba nie tylko mi kojarzą się z pięknem nocy rozświetlanej błyskawicami.


 Dress - any brand from Italy
rings - H&M
bracelet - no name
shoes - CCC
earrings - no name

You Might Also Like

14 komentarze

  1. sukienka przeswietna, myslalam ze to tkanina sie blyszczy, a nie ze to wzor:) zdecydowanie jak robiona dla Ciebie, wygladasz zjawiskowo :)

    ReplyDelete
  2. No proszę jaka miła niespodzianka Cię spotkała :D a sesja wyszła zjawiskowo, chętnie zobaczyłabym więcej zdjęć ;)

    ReplyDelete
  3. poważnie wyszłaś na tych zdjęciach, ale to wcale nie oznacza, że mniej ładnie niż na plenerowych, którymi się tu ostatnio zachwycałam :)

    ReplyDelete
  4. No i współpraca zaowocowała cudownymi zdjęciami <3

    ReplyDelete
  5. swietny look, bardzo pasuje ci grzywka :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    ReplyDelete
  6. cudowne zdjęcia ;) zazdroszczę takiego zdjęcia oraz wyjątkowej i zaskakującej sesji ;)

    pozdrawiam ;*

    ReplyDelete
  7. Ślicznie wyglądasz, gratuluję świetnej sesji :) Sukienka bardzo mi się podoba, wzór ma niesamowity :)

    ReplyDelete