Outfit #78 - Butterfly dance

2:36:00 AM


Uwielbiam wszelkie akcje zakupowe organizowane w galeriach handlowych - weekendy zniżek, spotkania ze stylistami czy wizażystkami. Za każdym razem gdy o jakiejś usłyszę - biegnę po odpowiednią gazetę, przeglądam zniżki (w końcu jestem człowiekiem oszczędnym) i dokładnie analizuję harmonogram. A potem, oczywiście, nigdy na taką akcję nie udaje mi się dotrzeć. Bo zjazd, bo zajęcia, bo kawa z przyjaciółką...

Tym razem było inaczej - w trakcie okienka w zajęciach zawędrowałam do najbliższej poznańskiej galerii - Galerii Malta. Znudzona i przemoczona, polująca na wymarzony włochaty sweterek, który widziałam na stronie internetowej pewnej marki dwuliterowej z & w środku - i o którego istnieniu sprzedawcy nigdy nie mieli pojęcia gdy pytałam. Włóczyłam się więc bez celu, o nieludzkiej godzinie dziesiątej rano, czekając aż okienko się skończy. Szukając windy (ktoś był tak mądry, że po rozbudowie apteki najwygodniejszą windę obudował urządzeniami sprawdzającymi czy czegoś nie kradniesz - sięgniecie do przycisku z poziomu wózka stało się niewykonalne) wpakowałam się do sklepu, który zawsze omijałam z daleka, bo brzydki, niefajny, drogi i tak dalej. I bum! - wpadłam na włochaty sweterek, w wymarzonym kolorze i fasonie, w dodatku przeceniony. Marks&Spencer, od tej pory obiecuję nie narzekać na ceny i kolekcje!

Wracając jednak do tematu "akcji" - gdy już biegłam na kolejne zajęcia zaczepiła mnie przemiła pani i zachęciła do wzięcia udziału w akcji magazynu HOT Moda. Fryzjer - za darmo. Makijaż - za darmo. Porady stylistek - tak, za darmo! I, żeby było jeszcze fajniej, możliwość wygrania wypasionego auta. Oczywiście nadchodzący maraton wykładów kazał mi odmówić.




I, oczywiście, miałam niesamowite szczęście (albo pecha, zależy od interpretacji i tego co jest czyim priorytetem). Bo gdy dotarłam na wykład, okazało się, że jestem z niego zwolniona. Pokonałam trasę Polibuda-Malta po raz trzeci tego dnia i stało się - osiwiałam z wrażenia. Na zdjęciach niestety nie widać już efektu, ale siwe pasemka okazały się niezwykle twarzowe. A suchy szampon uratował mą fryzurę na mokrą kurę... to jest, Włoszkę. Makijaż - również pro, wykonany kosmetykami Diora, o wiele bardziej delikatny niż noszę na co dzień, spodobał mi się.

W ten sposób, gdy dotarłam do domu po 23., została mi godzina na wzięcie udziału w konkursie. Tak, trzeba było wysłać zdjęcie swojej stylizacji - tego samego dnia do północy. Stąd, nowy, zupełnie nieplanowany post. Szaleństwo, ale nauczyłam się już, że w nim właśnie jest metoda.

Jak się podoba moja wersja bardzo codzienna? ;)







Leggings: Orsay
Top: New Yorker
Sweatshirt: Marks&Spencer
Shoes: DeeZee.pl
Ring: H&M
Bracelet: SinSay

You Might Also Like

20 komentarze

  1. bardzo się podoba!
    no i tego tam... maluj się częściej na jasno ;P
    lubię Cię w "Twoim" makijażu, ale taki delikatniejszy podkreśla regularność i dziewczęcość Twoich rysów!

    ReplyDelete
    Replies
    1. "Dziewczęcość" - pierwszy argument, by więcej tak się nie malować :D Hahahaha, dziękuję i cieszę się, że się podoba <3

      Delete
  2. Love ur fluffy jumper!

    Check out my new post Here!!!

    ReplyDelete
  3. wiesz to niesamowite ze nawet w wersji codziennej zakladasz takie rajstopki. ja to nawet na wieczor sie o takie nie pokusze :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. To są legginsy ;) I szczerze mówiąc nie mam pojęcia co w nich "takiego" niezwykłego ;P

      Delete
  4. The Pictures are lovely!

    kisses

    ReplyDelete
  5. rewelacyjny sweterek, bransoletka bombowa i mój ulubiony kolorek na pazurkach <3

    ReplyDelete
  6. Codzienna, a jednak pazur jest ;p to trzeba mieć w sobie i już !

    ReplyDelete
  7. Wyglądasz naprawdę świetnie :o I ten cudny sweterek!

    ReplyDelete
  8. Ładnie Ci różu. Jestem fanka takich włochatych sweterków :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja zawsze się ich bałam, bo jednak powiększają optycznie - ale nie żałuję zakupu, ten jest cudowny! <3

      Delete
  9. I love the colour of your nails!!
    its my favourite :D
    great outfit

    ReplyDelete
  10. llooooove that pastel goth stuff x3 super cool fluffy jacket & creepers!

    dresses-and-travels //@susandollparts

    ReplyDelete