Outfit #95 - Tell me that you need me

9:51:00 AM



Nie wiem, który z kolei raz zaczynam pisać tę notkę. Wiem, że po raz ostatni. Pisanie, kasowanie, pisanie, kasowanie - istny Uroboros. 

Najpierw chciałam napisać o przyjaźni. Jednak co to za wpis, tak banalny. Co bym mogła powiedzieć? Prawdę, którą wszyscy znają. Że dobrze mieć przyjaciół. Bez nich ciężko żyć. Pomagają w kłopotach. Poprawiają nastrój. Nie są jak powietrze, bo przecież po świecie chodzą stuprocentowi socjopaci, a i socjopaci powietrza potrzebują. Ale bez nich życie byłoby, jakieś takie, słabe. Po prostu. 

Gadanie. 

Potem próbowałam napisać coś o sile. O tym, że mam charakter wojowniczki. I zręcznie chciałam przejść do punktu poprzedniego. Wojowniczka, która jednak bywa słaba. Szczególnie gdy dni są ciężkie - a ostatnio - są. Post mówiłby o walce z przeciwnościami losu oraz o tym, że dzięki przyjaciołom walkę łatwiej wygrać.

Gadanie. Jeszcze bardziej bezsensowne.

Ostatecznie uznałam, że zgodnie z ideą tego bloga spróbuję napisać o ciuchach. O kożuszku, o którym pisałam tysiąc razy i pewnie byście, za przeproszeniem, rzygnęli tęczą, czytając po raz tysiąc pierwszy. O sukience, którą przecież też tu pokazywałam. O blezerze, stanowiącym nieoczywistą plamę koloru na tle czerni. No i o kapeluszu, jakżeby inaczej. Jednak by pisać o tych rzeczach, potrzeba jakiegoś punktu zaczepienia, anegdoty. 

O, i w sumie anegdotę ową napiszę. 

Zdjęcia wykonała moja kochana przyjaciółka - Weronika. Jak tu zaglądacie, to znacie jej prace. Podreptałyśmy w kierunku garaży, rozejrzałyśmy się, ją fantazja poniosła. 

Udawaj, że przemykasz się między garażami, bój się, bój się zombie! Zombie są wszędzie, zombie to zło! 

Udawałam. Przemykałam. Kapeluszem przed atakiem na mózg się chroniłam. Nawet robiłam głupie miny - bo przecież się bałam.

Efekty poniżej. I tym dzisiejszy post o tym, o czym chciałam napisać, ale w końcu nie napisałam kończę (flaszka dla tego, kto rozszyfruje logikę tego zdania - matematycznie!). 

(chciałam napisać "bez odbioru", wiecie, tak dla zgrywy, ale jednak nie napiszę, bo lubię czytać Wasze komentarze)
all photos by Weronika Aira Achrem


 














Dress: Mohito || Jacket: Mohito || Blezer: Glamour Empire || Tights, earrings, ring, socks: no name || Hat: House || Shoes: Shoelook.com


You Might Also Like

20 komentarze

  1. a+b=c ? :P
    wydajesz sie byc mega pozytywna osoba. ah, na pewno taka jestes ;) obserwuje i zycze duzo sukcesow :)
    zapraszam do siebie: http://modnie-ale-wygodnie.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. nie wiem o co chodzi z rozszyfrowaniem matematycznym, ale jakby co, to jego sens zrozumiałam ;P
    i nawet mogę zrobić wykres - tego zdania, rzecz jasna ;P

    w każdym razie - fedorę masz ;) i jak Ci w niej ładnie ;)
    i jeszcze te zakolanówki na rajstopach - one też mi się podobają.

    Ogólnie zdjęcia mi się podobają, więc przekaż ode mnie przyjaciółce gratulacje, bo bardzo udana sesja jej spod obiektywu wyszła :)

    a tak swoją drogą - ja nigdy nie miałam przyjaciółki.
    ani przyjaciela.
    taki defekt.
    mówili lata temu, że osobowość unikająca.
    jak zwał, tak zwał - polubiłam moją samotność ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wyszło moje poczucie humoru, nikt nie łapie co miałam na myśli xD Fedorę mam od dawna, była tu sto lat temu (jak nie dwieście), ale rzadko noszę - stąd mogłaś nie widzieć ;) Swoją drogą - jesteś o wiele bardziej społecznie przystosowana ode mnie, zawsze więc czuję konsternację, gdy mówisz takie rzeczy, ale jednocześnie - wierzę. I cóż, masz Lecha ;)

      Delete
  3. Fabulous, love the shoes!

    http://retro-electric.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Love ur ring n hat!

    Check out my new post Here!!!

    ReplyDelete
  5. Gorgeous hat and patent booties Sylwia!
    ♥♥♥
    Jeanne
    http://fashionmusingsdiary.com

    ReplyDelete
  6. Oh gosh, I love the black and red! <3

    unknownprettylies.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. 4 zdjęcie od dołu jest przepiękne, wygląda jak okładka płyty.
    (P.S. Kocham zombie.)

    ReplyDelete
  8. Gorgeous!! Besides... I love this song! :D

    ReplyDelete
  9. bardzo pomysłowo! śliczny masz makijaż i ślicznie Ci w kapeluszu :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Sliczne zdjecia, bardzo fajna stylizacja, piekny kapelusz i zakolanowki :)

    ReplyDelete
  11. Świetne zdjęcia!! Wyglądasz pięknie w tej stylizacji:)

    ReplyDelete
  12. ostatnio o mono tez miałam post i to w tym samym kolorze ;) ślicznie wszystko dopasowałaś ! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. love your lace tights! very cute
    www.samanthamariko.com

    ReplyDelete

blog o modzie damskiej
stylizacje, ootd
blog modowy