Outfit #102 - Cassis

23:49:00


Nareszcie mój! Pilot z interwałem (czyli umożliwiający robienie zdjęć seryjnie w określonych odstępach czasu). Zainwestowałam w niego by móc na wypasie zrobić jedno z zadań na zaliczenie na Polibudzie - time-lapse. Już robię pierwsze testy, już widzę, że to nie takie łatwe jak sądziłam - ale coś z tego będzie, musi! A skoro sprzęt już mam - nie byłabym sobą, gdybym nie przetestowała robienia "autoportretów". I choć zdjęcia te nie są idealne (tradycyjny problem z ustawianiem ostrości oraz brak statywu robią swoje), to uwieczniony zestaw mi się tak podoba, że musiał doczekać się publikacji!




Wczorajsza wiosenna pogoda i dobry nastrój, który utrzymuje się po pokazie mody Agnieszki Jaworskiej (relacja już wkrótce!) - zrobiły swoje. Zestaw jest maksymalnie kobiecy. Chciałam uzyskać efekt elegancji, którą można nosić na co dzień i lekkości, którą jednak ciężko uchwycić nosząc się w mrocznych klimatach alternatywnych. Mam jednak wrażenie, że się udało. Wszystko dzięki tkaninom i fasonom.


Sukienka przeleżała w mojej szafie kilka lat. Przywiozłam ją z Helsinek, bodajże z Vero Moda. Wyczajona na jakiejś gigantycznej przecenie wtedy jeszcze była spódnicą. Ja natomiast byłam na tym etapie, gdy kupowałam to co mi się podobało, nie zastanawiając się jak się sprawdzi na mojej sylwetce. I choć delikatny wzór i przezroczysty materiał wierzchni są całkowicie w moim stylu, to nie podobała mi się jej długość i to jak się układa. Wylądowała więc na dnie półki...

Potrzeba matką wynalazków. Od długiego czasu wariuję na punkcie delikatnych sukienek przywodzących na myśl halki. Gdy przeglądając ciuchy znów wpadłam na tę spódnicę - dotarło do mnie, że zrobienie z niej sukienki nie będzie kosztować mnie dużo pracy.

Efekt? Widzicie na zdjęciach. Mi baaardzo odpowiada.


Wiosną i latem mam zawsze problem by zrezygnować z żakietów. Uwielbiam mieć na sobie coś co z wierzchu delikatnie opływa sylwetkę (szczególnie, że sukienka jest dość obcisła, a jak wiecie, ze mnie to fanka oversize jest). Tym razem postawiłam na leciutki żakiet upolowany rok temu w H&M. Luźny fason, rękaw trzy czwarte i "dzienny" materiał odpowiednio kontrastują z bardzo kobiecym typem sukienki. W takim zestawie można śmiało wyjść na miasto gdy termometr pokazuje 25 stopni (jak wczoraj).


Z dodatkami natomiast nie zaszalałam. Wysokie szpilki na platformach podkręciły zestaw w kierunku kobiecości (choć testowałam też wersję z brokatowymi balerinkami i było równie fajnie - a o wiele wygodniej), natomiast okulary to mój nieodłączny atrybut, gdy tylko zaczynają się słoneczne dni. Wybrałam lenonki jako najbardziej rockowe ze wszystkich par w mojej szufladzie. Dzięki nim dawka mroku zostaje zachowana. Nie wiem jak w Waszej wyobraźni, ale w mojej nie ma bardziej wampirzych szkieł niż te małe, okrągłe, niczym zerwane z twarzy Draculi (tego granego przez Gary'ego Oldmana - i tak, wiem, drodzy miłośnicy wampirów, jego szkła były bardziej owalne, ale o wrażenia ogólne tu chodzi).



A Wy, co ostatnio ciekawego znaleźliście w szafie? I jak Wam się podoba moja elegancka, ale jednak dzienna, wersja?

Uściski!
VamppiV

 Dress: Vero Moda || Jacket: H&M || Shoes: Xti (Tk Maxx) || Sunglasses: New Yorker

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Świetnie się prezentujesz! Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz, bardzo podobają mi się okulary :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ta "nowa" sukienka mi się bardzo podoba :) ma śliczny kolor

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda ten zestaw, spódnica w roli kiecki się sprawdziła! A co do Draculi - kocham Gary'ego w tej roli, zresztą film też ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Gary jest ogólnie świetnym aktorem, ale jako wampir sprawdza się mistrzowsko :)

      Usuń
  5. Love those sunnies!

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tak czasem robię, nienoszona spódnica staje się sukienką albo na odwrót ;) Twoja wygląda bosko, a w połączeniu z tymi szpilami to w ogóle mrrau.

    OdpowiedzUsuń
  7. good!!

    www.supongoestilo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. W moim typie najbardziej jest marynarka, ale wyglądasz pięknie ; ) I okularki masz cudne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny look! :D Uwielbiam takie okulary *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastic look ;)
    http://retromaggie.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  11. 2 i 3 zdjęcie superowe! Świetna stylizacja i zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wyglądasz w tej sukience, ja zauważyłam u siebie, że źle się w takich czuję. D:

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ladna kobieca stylizacja, spodnica w roli sukienki sprawdzila sie idealnie, pieknie sie cale zestawienie prezentuje ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz zjawiskowo, piękna fryzura <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Fryzura to efekt rozpuszczenia misternego koka, który miałam na pokazie mody Agnieszki Jaworskiej (wkrótce zdjęcia) ;)

      Usuń