Review #28 - Dekoracyjny Odświeżacz Powietrza Korzenne Indie od Pachnącej Szafy

1:35:00 AM


W tym sezonie zdecydowanie zbyt często łapię przeziębienia. W związku z tym, że kolejne choróbsko uniemożliwia mi przygotowanie zdjęć, na których będę wyglądać jak człowiek (aktualnie bardziej przypominam przeżutego zombie) - postanowiłam nadrobić zaległe recenzje produktów. Dziś opiszę dla Was Dekoracyjny Odświeżacz Powietrza Korzenne Indie od marki Pachnąca Szafa. Jest to jeden z zapachów, które znalazłam w Mikołajkowej Paczce ze spotkania blogerek. Czy mnie urzekł? Czytajcie - a poznacie prawdę.


Opis ze sklepu internetowego (oraz z opakowania):

Wybierz się z Pachnącą Szafą w pełną przygód podróż do Indii. Niech uwiedzie Cię słodki zapach wanilii, korzennych przypraw i drzewa sandałowego. Daj się oczarować orzeźwiającemu wiatrowi znad morza i wibrującej świeżości cytrusów.

Dzięki rattanowym patyczkom elegancki zapach będzie wypełniał wybrane przez Ciebie pomieszczenie przez wiele tygodni. Ozdobny kształt flakonika będzie doskonałym uzupełnieniem wystroju domu czy biura.

Sposób użycia: Zapoznaj się ze środkami ostrożności. Otwórz flakonik. Włóż rattanowe patyczki do środka. Zapach utrzymuje się do kilku tygodni w zależności od umiejscowienia flakonika, rozmiaru pomieszczenia, a także cyrkulacji powietrza i użytej kompozycji.

Pojemność: 40 ml


Zacznijmy od tego co najważniejsze: zapach. Stuprocentowo trafiający w mój gust. Nie potrafię go do niczego przyrównać, według opisu jest to drzewo sandałowe z cynamonem. Ja wyczuwałam cudowne, korzenne nuty, otulające mnie niczym szal przywieziony z podróży do Indii. Zapach jest wyrazisty, ale nie duszący, ma w sobie jakąś przyjemną świeżość. Po wejściu do pomieszczenia jest wyczuwalny, ale nie nachalny, co także uważam za dużą zaletę.

Skoro już mowa o walorach zapachowych, warto wspomnieć o trwałości. Tę określiłabym jako przeciętną - odświeżacz miałam ustawiony w salonie, więc wyparował równo po miesiącu od otwarcia. Jakkolwiek nie jest to zbyt długi okres czasu, tak przy cenie 9,99 zł uważam za akceptowalny.


W przypadku odświeżaczy, równie ważny co zapach jest ich wygląd. Mi design buteleczki od Pachnącej Szafy przypadł do gustu. Prostota idąca w parze z elegancją. To samo tyczy się patyczków - odpowiednio długie, żaden nie był połamany ani naderwany czy nierówno obcięty. Jedynym zastrzeżeniem może być naklejka, którą widać z każdej strony, a dość ciężko zdjąć.


Podsumowując: z Dekoracyjnego Odświeżacza Powietrza Korzenne Indie od Pachnącej Szafy jestem zadowolona. Elegancki design, fantastyczny zapach i akceptowalna trwałość. A wszystko to w parze z niewielką ceną. Dla mnie fajne uzupełnienie każdego wnętrza - bo nie tylko to, co widzimy, świadczy o człowieku, ale także to co czujemy przebywając w jego otoczeniu, mieszkaniu, świecie.

Zapach kupicie tutaj: LINK.

Lubicie takie odświeżacze?

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Ja uwielbiam różne zapachowe dodatki do domu! Chętnie bym wypróbowała taki odświeżacz, pytanie tylko..czy mój kot byłby do tego przychylnie nastawiony ;P I przy okazji dużo zdrówka życzę :) Pozdrawiam :) http://lady-awa.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mój kot nie miał z nim problemów ;) I dziękuję!

      Delete
  2. Uwielbiam takie gadżety:) Zapach wydaje się być ciekawy, szkoda tylko że z trwałością tak sobie.

    ReplyDelete
  3. Drzewo sandałowe uwielbiam, więc pewnie by mi się spodobał :)

    ReplyDelete
  4. Looks like a good Scent :)

    lovely Greetings!

    ReplyDelete
  5. kiedyś miałam tego typu zapach i był nawet OK ale przyzwyczajasz się do zapachu i po pewnym czasie go nie czujesz dlatego wole kadzidła :)ślicznie Ci w tej koszuli w paski :)

    ReplyDelete
  6. Bardzo fajnie się prezentuje taki zestaw :)

    ReplyDelete
  7. Taak... kocham olejki :) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. I love home scents! Thanks for stopping by my blog, and leaving me a comment!

    xxx
    E from Helsinki, Finland
    http://helsinkidragonfly.blogspot.fi/

    ReplyDelete
  9. Taka sesja "zombie" nie jest najgorszym pomysłem :P. Co do produktu nie miałem okazji sprawdzić wsłasnym nosem :)

    ReplyDelete
  10. chciałabym powąchać, ale czuję, że polubiłabym zapach!
    Sandicious

    ReplyDelete
    Replies
    1. To myślę, że warto się produktem zainteresować :)

      Delete
  11. Uwielbiam takie zapachy, jak tylko zobaczę w sklepie na pewno kupię :)

    ReplyDelete

blog o modzie damskiej
stylizacje, ootd
blog modowy