Review #33 - Serum do bardzo suchej skóry India

10:02:00 AM

Gdy pierwszy raz usłyszałam o kosmetykach z konopii indyjskich, byłam trochę zaskoczona. Nie wiedziałam, że olej z nasion tego zakazanego w Polsce środka, można ot tak kupić w formie kosmetyku. To było kilka miesięcy temu, gdy w prezencie otrzymałam buteleczkę z czystym olejem z konopii. Moja tłusta i kapryśna cera go pokochała.

Dobrze jednak wszystkie wiemy, że oleje, choć mają cudowne działanie, to także wiele wad. Krótkie terminy przydatności, efekt tłustej cery, wolne wchłanianie - to nie zachęca do stosowania ich na co dzień. Ponadto nie oszukujmy się - nie są najwygodniejsze w aplikacji, a zapakowane w szklane buteleczki mogą szybko ulec uszkodzeniu.

Dlatego gdy dostałam serum do bardzo suchej skóry India z olejem z konopii, nie mogłam się doczekać pierwszych testów. Olej z konopii, w którym się zakochałam, podany jednak w dużo wygodniejszej formie - czy można chcieć czegoś więcej?

Dziś opowiem o efektach, które przyniosło stosowanie wspomnianego serum. Gotowi? To zaczynamy!


Serum do bardzo suchej skóry z olejem z konopii wyprodukowała marka India, oferująca całą gamę produktów z tą niezwykłą rośliną w składzie. Wszystkie opakowania charakteryzuje podobny design - ciemna kolorystyka i charakterystyczny liść w żywych kolorach. Jest to stylistyka, która nie wzbudza we mnie żadnych emocji, ale zgaduję, że rysunek roślinki może być zarówno wabikiem, jak i działać zniechęcająco. Zakrętka jest wykonana z solidnego plastiku, nic nie pęka, nic się nie rozpada.

Jednak ważniejsze od wyglądu jest działanie... Co obiecuje producent?

Serum z olejem z konopi INDIA powstało z myślą o szybkiej i efektywnej regeneracji suchej skóry twarzy i dłoni. Właściwości głównego składnika gwarantują intensywne nawilżenie i dostarczenie składników odżywczych w idealnych proporcjach. Substancje dodatkowe wzmacniają działanie serum, pobudzając odbudowę naskórka i korygując niedoskonałości.

Olej z konopi - działa łagodząco na podrażnioną skórę i przyśpiesza jej regenerację;
Aloe vera - łagodzi podrażnienia oraz regeneruje;
D-panthenol - działa nawilżająco;
Witamina E - chroni naskórek i regeneruje włókna kolagenowe, zmiękcza i wygładza powierzchnię skóry

Sposób użycia: Wmasować niewielką ilość kremu w skórę. Używać w zależności od potrzeb.

Pojemność: 50 ml

Warto także nadmienić, że produkt na stronie sklepu określany jest jako bestseller. Oczekiwania miałam zatem duże...


I niestety, nie zostały one spełnione. Jestem posiadaczką skóry tłustej, ale przesuszonej, bardzo kapryśnej, nie tolerującej większości kremów, z którymi miałam do czynienia.

Od serum z konopii oczekiwałam tego samego, co zagwarantował mi olej - fajnego nawilżenia cery i jej wygładzenia. Dodatkowym plusem miało być wyczuwalne odżywienie czy poprawa kondycji cery.

Serum faktycznie nawilżyło cerę, ale efekt był bardzo krótkotrwały. Odniosłam wrażenie, że trwał zaledwie do momentu wchłonięcia się produktu, potem skóra znów wyglądała, jakbym nic na nią nie nałożyła (czyli, w moim przypadku, źle). Szczęściem w nieszczęściu jest to, że serum bardzo kiepsko się wchłania, więc krótkotrwały efekt nawilżenia trwał dłuższą chwilę (choć tu muszę zaznaczyć, że kremy które się mi dobrze wchłaniają mogę zliczyć na palcach jednej ręki).

Dodatkowo od czasu, gdy zaczęłam stosować je regularnie, moja buzia mocno się pozapychała. Nie mam stuprocentowej pewności czy to faktycznie wina produktu od India, czy jakiegoś innego nowego kosmetyku, ale do serum podchodzę teraz ostrożniej.


W temacie konsystencji nie mogę powiedzieć złego słowa. Serum nie jest za rzadkie, ani za gęste, przyjemnie się rozprowadza na buzi, a opakowanie nie ma żadnych szczelin, dzięki czemu serum nie zasycha (jak to czasem się zdarza w przypadku źle wykonanej nakrętki).

Zapach jest lekki, przyjemny, nie kojarzy mi się z niczym szczególnym.

Dotychczas zużyłam pół tubki i oddałam produkt mamie - posiadaczce cery suchej. Tutaj muszę zwrócić uwagę na to, że w przypadku jej cery serum się sprawdza - skóra jest nawilżona, a kosmetyk wchłania się szybko.

Testy tego produktu to kolejny dowód na to, że w moim przypadku najlepiej sprawdzają się oleje. A zwycięstwo w walce z przesuszonymi skórą nadal pozostaje daleko poza zasięgiem mojej kosmetyczki. Odradzałabym serum od India posiadaczkom cery podobnej do mojej - tłustej, przesuszonej, kapryśnej. Natomiast osoby o cerze suchej mogą być z niego zadowolone. Cena nie jest wygórowana - niecałe 20 zł za tubkę wydajnego produktu to niewiele.


A Wy, testowałyście jakieś produktu z dodatkiem konopii indyjskich? Podzielcie się wrażeniami w komentarzach!


Dziękuję za przekazanie produktu do recenzji marce India

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Nice post :)
    I am in love with your blog :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    ReplyDelete
  2. Z dodatkiem konopi to jogurt jadłam :)kosmetyku żadnego nie miałam ;)

    ReplyDelete
  3. zdecydowanie przydałoby mi się to serum

    ReplyDelete
  4. nice review!

    blog: www.fashi0n-m0de.blogspot.it
    youtube: https://www.youtube.com/enricasciarretta-fashionmode

    ReplyDelete
  5. Na razie z konopiom jadłyśmy tylko słodycze :D Kosmetyki też trzeba wypróbować :D

    ReplyDelete
  6. Polecam jogurt z konopiami! :P
    Chętnie wypróbuję ich kosmetyki! :)

    ReplyDelete
  7. Interesting product of beauty
    Kisses

    ReplyDelete
  8. Interesting product of beauty
    Kisses

    ReplyDelete
  9. a co jakiś czas widuję recki kosmetyków tej marki

    ReplyDelete
  10. Mam bardzo suchą cerę. Może do mojej się nada. Cena niewielka . Może się skuszę.

    ReplyDelete
  11. Mam bardzo suchą cerę. Może do mojej się nada. Cena niewielka . Może się skuszę.

    ReplyDelete
  12. Ja mam cerę mieszaną, ale ze skłonnością do przesuszania, więc być może u mnie by się sprawdziło. Ale ciśnienia na wypróbowanie nie mam, bo sporo mam jeszcze kosmetyków w zapasach.

    ReplyDelete
  13. To byłby odpowiedni kosmetyk dla mnie z uwagi na to, że mam suchą skórę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak przetestujesz to podziel się wrażeniami :)

      Delete