Review #36 - Odświeżacz powietrza z kolorowymi ozdobami, gruszka z czekoladą

1:40:00 PM


Wierzę w to, że dom jest naszą wizytówką. Gdy wyobrażam sobie idealną przestrzeń, myślę nie tylko o rozkładzie pomieszczeń, kolorze ścian czy stylistyce mebli, ale też o zapachu, który unosi się w powietrzu. Czy jest to mroczne, ale jakże zmysłowe piżmo, charakterystyczne dla orientalnych wnętrz? A może zapach drewna w rustykalnej chatce pośród lasu? Nowoczesna nuta Iso E Super podkreślająca industrialny charakter loftu na ostatnim piętrze szklanego drapacz chmur?

Z zapachem we wnętrzu jest tak samo jak z perfumami na człowieku. Można założyć najlepsze ubrania, ale bez perfum podkreślających naszą osobowość stylizacji będzie czegoś brakować. Ale można też mieć na sobie zwykłe dżinsy i t-shirt, będąc jednak ubranym w perfumy, które podkreślą nasz niezwykły charakter, podbić świat.

Dziś podzielę się z Wami opinią dotyczącą produktu od Pachnącej Szafy. Dostałam trzy komplety pachnideł, o nutach, które mnie szczerze zainteresowały. Na pierwszy ogień idzie mój ulubieniec - Odświeżacz Powietrza z kolorowymi ozdobami o zapachu gruszki z czekoladą. Brzmi nietypowo? To doskonale!



Od producenta:

Dekoracyjny odświeżacz powietrza to szklana buteleczka wypełniona esencjonalnym zapachem. Dzięki wesołym, kolorowym nakładkom w kształcie kwiatków i motyli wykonanych z modnego filcu jest on wyjątkową ozdobą każdego wnętrza.

Sposób użycia i zastosowanie: Zapoznaj się ze środkami ostrożności. Otwórz flakonik. Włóż rattanowe patyczki do środka. Nałóż na nie kolorowe ozdoby z filcu. Zapach utrzymuje się do kilku tygodni w zależności od umiejscowienia flakonika, rozmiaru pomieszczenia, a także cyrkulacji powietrza i użytej kompozycji.

Pojemność: 50 ml

Cena: 15,99 zł


Mała szklana buteleczka, kilka ratanowych patyczków i filcowe ozdoby - tak w skrócie mogłabym scharakteryzować ten produkt. I choć nawet przez chwilę nie mijałabym się w tym opisie z prawdą, to jednocześnie jak bardzo kłamliwy on by był!

Diabeł tkwi w szczegółach, a w tym przypadku - w zapachu. Aż chciałabym wykrzyknąć (i robiłam to niejednokrotnie zamknięta w pokoju, gdy nikt nie mógł mnie usłyszeć): Och, jak to cudnie pachnie!

Przyznaję się od razu: jestem miłośniczką zapachów specyficznych, oryginalnych, dziwnych. Moim ulubionym "perfumiarskim nosem" jest Thierry Mugler, przez wielu uważany za mistrza, a przez jeszcze więcej osób - za szarlatana. Dlatego ostrzegam, że gruszka z czekoladą nie każdemu musi przypaść do gustu.

Mi skradła serce. Tak jak pozostałym domownikom.


Jest to zapach mocny, wyrazisty, wibrujący. Szkoda, że nie żyjemy w czasach, w których zapachy można przesyłać w sieci tak jak zdjęcia czy filmy, bo każda próba opisania go zdaje mi się być obelgą - nie istnieją słowa, które wyrażą niezwykłą złożoność tych nut. 

Jedno jest pewne: gdyby ktoś mnie spytał jak pachnie gruszka z czekoladą, powiedziałabym, że na pewno nie tak.

Nuty te są dość ciepłe, choć pobrzmiewa w nich jakaś kwasowość. Bardzo mocne, ale nie duszą ani nie wywołują bólu głowy. Choć z nzwy to gruszka, nigdy by mi nie przyszło do głowy nazwanie zapachu owocowym. Świeży, ale w pewnym stopniu orientalny, przywodzący na myśl namiętne noce i lodowaty prysznic nad ranem. Mieszanka wybuchowa.


Trwałość zapachu także jest wyjątkowa - trzymałam go na naprawdę dużej, otwartej przestrzeni - salon, poddasze, korytarz, kuchnia i jeszcze nieustannie otwarte drzwi balkonowe. Mimo to za każdym razem, gdy wracałam do domu, wyraźnie ten odświeżacz wyczuwałam w powietrzu i mogłam się zachwycać. Buteleczka wyparowała po około półtorej miesiąca, lecz patyczki ratanowe nadal pachną - póki co stoją na półce i zdobią, zobaczymy jak długo zapach zachowają.

W tym miejscu muszę wspomnieć o czymś co dla producentów powinno być oczywiste, a jednak pierwszy raz w życiu spotykam się z tym rozwiązaniem - do buteleczki dołączono plastikowy korek. Niby nic, ale jeśli ktoś planuje wyjechać na dłużej, może ponownie zamknąć opakowanie i po powrocie dalej cieszyć się zapachem. Proste, skuteczne, takie jak lubię.



Ten odświeżacz do powietrza wyróżnia nie tylko zapach, ale też design. W skład zestawu wchodzą małe filcowe kwiatki i motylki, które wedle fantazji możemy nawlec na ratanowe patyczki. O gustach się nie dyskutuje, ja byłam nastawiona bardzo sceptycznie, ale jednak efekt końcowy mi się spodobał - w połączeniu z minimalistyczną, szklaną buteleczką i czystym drewnem patyczków, filc wygląda po prostu uroczo!


Rzadko się zdarza recenzja, w której na nic nie narzekam. I choćbym chciała, choćbym szukała - wad w tym odświeżaczu nie znalazłam. No, może jeden drobiazg - ozdoby nie do końca były powycinane i musiałam paluszkami powypychać wadzące elementy. Ale zaraz, serio o tym piszę?

A niech będzie, a co. To jedyna "wada" jaką znalazłam. Jeśli jednak ktoś na serio odbierze to jako niedogodność, to ja zwyczajnie nie wiem jak ten odbiór skomentować.


Podsumowując, gdyż ile można rozpływać się w zachwytach - Odświeżacz Powietrza z kolorowymi elementami o zapachu gruszki z czekoladą to mój absolutny hit. Szczerze go Wam polecam. Zapach jest nie z tej ziemi. A jeśli chcecie poznać inne zapachy z tej serii, kliknijcie TUTAJ.


Za przekazanie produktu do recenzji dziękuję marce Pachnąca Szafa

You Might Also Like

19 komentarze

  1. te ozdoby mi isę nie podobają, jednak dziękuję za recenzję bo miałem w planach kupić coś takiego i skusze się :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja miałam wobec nich mieszane odczucia, gdy oglądałam je w sieci. Na żywo uznałam, że są całkiem spoko ;)

      Delete
  2. Uwielbiam takie odświeżacze. :)

    ReplyDelete
  3. Lovely post dear!Have a great day! xx

    ReplyDelete
  4. Cudownie się prezentuje:) Uwielbiam jak w domu pachnie pięknie i świeżo:)

    ReplyDelete
  5. The butterflies and flowers add such a cute touch :)

    MY KIND OF JOY

    ReplyDelete
  6. I love this sort of product my dear..thnak you <3<3<3

    ReplyDelete
  7. I love this sort of product my dear..thnak you <3<3<3

    ReplyDelete
  8. Lubię zapachy od "pachnąca szafa" ostatnio mogłam kupić je za punkty na karcie Life style :) i mnie wyszły 1grosz :)

    ReplyDelete
  9. ta róża musi pięknie pachnieć ;)

    ReplyDelete
  10. really nice :)

    blog: www.fashi0n-m0de.blogspot.it
    youtube: https://www.youtube.com/c/enricasciarrettafashionmode

    ReplyDelete
  11. Jak chodzę do lekarza to w gabinecie to stoi - muszą przed moją wizytą usuwać, bo wiedzą, że zaczynam się dusić niestety takie odświeżacze nie są dla mnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojej! A na wszystkie zapachy tak reagujesz, czy na któryś konkretnie?

      Delete